SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Dziennikarze spierają się o słowa Donalda Tuska o „portugalskim finale roku” po pytaniu Samuela Pereiry

- Nie sądziłem, że ostatni tydzień roku będzie taki portugalski - stwierdził przewodniczący PO Donald Tusk, odpowiadając na pytanie Samuela Pereiry z TVP.Info. - Takie żarty w XXI w. z ust polityka są nie na miejscu. Urodziłem się w Polsce, żyję tutaj i jestem Polakiem - podkreślił Pereira. Niektórzy dziennikarze przypomnieli, że TVP wielokrotnie zarzucała Tuskowi proniemieckość i powtarzała jego wypowiedzi w języku niemieckim.

Donald Tusk na wtorkowej konferencji prasowej odpowiedział na przesłane wcześniej pytanie Samuela Pereiry dotyczące zdania z jego wpisu twitterowego z życzeniami świątecznymi: „Chciałbym Wam wszystkim złożyć w prezencie pod choinkę obietnicę, że następne Boże Narodzenie będzie radośniejsze, a Polska oswobodzona od zła i kłamstwa”. Szef PO zwrócił uwagę, że nie jest wykluczone, że wcześniejsze wybory parlamentarne odbędą się w 2022 roku.

- Proszę wybaczyć mi ten żart, ale nie sądziłem, że ostatni tydzień mijającego roku będzie taki portugalski. Dwie głośnie postaci: pan trener Sousa (który w niedzielę przekazał prezesowi PZPN, że nie chce już być trenerem naszej reprezentacji piłkarskiej, bo dostał ofertę z brazylijskiego klubu - przyp.) i pan redaktor Pereira pozostaną na długo w naszej pamięci, może nie najlepiej, ale na pewno długo będziemy pamiętali o tym portugalskim finale roku 2021- dodał Donald Tusk.

Dziennikarze o słowach Donalda Tuska: niemiecki żart, czepianie się na siłę

Aluzję do portugalskiego pochodzenia Samuela Pereiry skrytykowali niektórzy dziennikarze na Twitterze. - Tusk dziś pożegnał ("pozostaną w naszej pamięci") trenera Sousę i red. Pereirę. Tyle że Sousa wyjeżdża sam, a Pereirę wygania z Polski Tusk. Demokrata. Europejczyk. Liberał. Brawo, wy - stwierdził Krzysztof Feusette z „Sieci”.

- Bym chciał czytać komentarze dziennikarzy, gdyby JKaczyński na pytanie dziennikarki pochodzenia np. ukraińskiego zareagował odwołując się do jej pochodzenia. Zrobiono by z tego skandal dyplomatyczny. Tuskowi jednak wolno więcej, a JK by tak nie zrobił. No i nie wolno porównywać - skomentował Wojciech Mucha, redaktor naczelny „Dziennika Polskiego” i „Gazety Krakowskiej”. - Fajny ten żart. Niemiecki taki - stwierdził Michał Rachoń z TVP Info.

- Nie chcę być adwokatem diabła, ale DT nie nazwał red. Pereiry "Portugalczykiem", a mówił jedynie o portugalskim tygodniu i portugalskim finale roku. Bądź co bądź, przymiotnik ten łączy Sousę i polskiego dziennikarza portugalskiego pochodzenia, IMHO to czepianie się na siłę - ocenił Michał Płociński z „Rzeczpospolitej”.

- Warto spojrzeć we własny komentarz, gdy JK na pytanie dziennikarza RMF odparł, że ten, jako przedstawiciel niemieckiego radia nie powinien wtrącać się do polskich spraw. Bo rozumiem, że również zakipiał Pan wtedy z oburzenia - napisał do Wojciecha Muchy Konrad Piasecki z TVN24. - Fur Deutschland :) - skomentował Paweł Wroński z „Gazety Wyborczej”.

Samuel Pereira: urodziłem się i życję w Polsce, jestem Polakiem

Wypowiedź Donalda Tuska spodobała się Michałowi Kolance z „Rzeczpospolitej”. - Portugalski finał roku - to się @donaldtusk udało - stwierdził.

- Wiem, że masz do Tuska słabość i w Twojej gazecie zostałem nazwany „portugalskim uchodźcą”, ale zapewniam Cię, że takie żarty w XXI w. z ust polityka są nie na miejscu. Urodziłem się w Polsce, żyję tutaj i jestem Polakiem. Czy ja się naśmiewam z Twojego brzucha? - odpowiedział mu Samuel Pereira.

- Za to tym twittem Kolanko wygrał pieczarkowy finał roku. Ale mi się to udało. Co za błyskotliwy dowcip - ironizował Dawid Wildstein z TVP.

Miłosz Kłeczek kontra Donald Tusk na konferencjach

Od powrotu Donalda Tuska do krajowej polityki kilka razy na konferencjach prasowych ostre pytania zadawał politykowi reporter TVP Info Miłosz Kłeczek.

- Dlaczego odcina się pan od Sławomira Nowaka? Mówił pan, że to więzień polityczny, że jakieś insynuacje wokół niego krążą, że jest w areszcie wydobywczym. A dziś pan mówi: to sprawa między prokuraturą, sądem a Sławomirem Nowakiem… - pytał Tuska Kłeczek na początku lipca na korytarzu sejmowym. - Coś się zmieniło, jeśli chodzi o wyobrażenie Polaków na temat tego, jaką funkcję pełni wasza telewizja - odpowiedział szef PO.

- Gdybyście państwo, zwracam się do TVP Info, połowę tego czasu, który od kilku tygodni poświęcacie na lekcje niemieckiego z moim udziałem przeznaczyli na promocję szczepień - zasugerował Donald Tusk na konferencji pod koniec lipca. - Odnoszę wrażenie, że Donald Tusk nie wie, co mówi - skomentował Jarosław Olechowski, dyrektor Telewizyjnej Agencji Informacyjnej.

Pod koniec października Miłosz Kłeczek spytał Donalda Tuska, czy zna pojęcie zdrady. - Jak słyszę tego typu pytania, to czuję się mniej więcej tak samo, jak wtedy kiedy przesłuchiwał mnie funkcjonariusz SB - skomentował szef PO.

Od stycznia do września 2019 roku politycy Platformy Obywatelskiej bojkotowali wszystkie programy publicystyczne Telewizji Polskiej. Rozpoczęli akcję żeby sprzeciwić się materiałom TVP po zabójstwie Pawła Adamowicza, zawiesili ją przed decydującą fazą kampanii do wyborów parlamentarnych.

Dołącz do dyskusji: Dziennikarze spierają się o słowa Donalda Tuska o „portugalskim finale roku” po pytaniu Samuela Pereiry

12 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Rynek
Pan Samuel święcie oburzony. No no. No no no.
0 0
odpowiedź
User
Były Leming
Rasizm u lewaka to przecież codzienność.
0 0
odpowiedź
User
antykacz
Skoro ten patafian uważa swoje pochodzenie za zniewagę to znaczy, że jest jeszcze większym dzbanem, niż można było sądzić.
0 0
odpowiedź