SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Radosław Kotarski: self-publishing to głos sprzeciwu wobec patologii wydawniczych, a dla autorów kilkukrotnie wyższe zarobki

Napisana i samodzielnie wydana przez Radosława Kotarskiego poradnikowa książka „Włam się do mózgu” sprzedała się w liczbie 40 tysięcy egzemplarzy. W rozmowie z serwisem Wirtualnemedia.pl autor komentuje powodzenie swojego poradnika, zdradza kulisy self-publishingu oraz funkcjonowania swojej platformy księgarskiej Altenberg. - Self-publishing to głos sprzeciwu wobec zastanej i patologicznej sytuacji na polskim rynku wydawniczym, nasi autorzy zarabiają na książce od 3 do nawet 8-krotnie więcej niż w „zwykłym” wydawnictwie - ujawnia Radosław Kotarski.

Dołącz do dyskusji: Radosław Kotarski: self-publishing to głos sprzeciwu wobec patologii wydawniczych, a dla autorów kilkukrotnie wyższe zarobki

29 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Zdziwiony
Hahahahaha stos bzdur, płakać się chce kiedy celebryci internetowi przekłamują rzeczywistość by zwiększyć sprzedaż czegoś co reklamują ;)
0 0
odpowiedź
User
Marta
Prawdziwą patologią określiłabym właśnie "platformę księgarską Altenberg"! Zamówiłam książkę p. Kotarskiego i p. Witt (jako pakiet, który miał zostać wysłany razem), zamówienia dokonałam 28 września! Miesiąc później otrzymałam tylko książkę p. Witt, do dnia dzisiejszego o nadaniu książki p. Kotarskiego CZEKAM. Dwa miesiące oczekiwania na ksiażkę?! Spotkaliście się z czymś takim gdziekolwiek indziej? NA DODATEK NIE OTRZYMAŁAM ŻADNEGO PARAGONU! Poza tym za drugą przesyłkę mógł zostać ufundowany obiad... Jestem zniesmaczona... Nikt nie odpowiada na moje maile. Zastanówcie się kilka razy zanim dokonacie zakupów przez Altenberg.
0 0
odpowiedź
User
Radek Kotarski.
Prawdziwą patologią określiłabym właśnie "platformę księgarską Altenberg"! Zamówiłam książkę p. Kotarskiego i p. Witt (jako pakiet, który miał zostać wysłany razem), zamówienia dokonałam 28 września! Miesiąc później otrzymałam tylko książkę p. Witt, do dnia dzisiejszego o nadaniu książki p. Kotarskiego CZEKAM. Dwa miesiące oczekiwania na ksiażkę?! Spotkaliście się z czymś takim gdziekolwiek indziej? NA DODATEK NIE OTRZYMAŁAM ŻADNEGO PARAGONU! Poza tym za drugą przesyłkę mógł zostać ufundowany obiad... Jestem zniesmaczona... Nikt nie odpowiada na moje maile. Zastanówcie się kilka razy zanim dokonacie zakupów przez Altenberg.


Marto, każdy z takich przypadków rozpatrujemy i wszystkim pomagamy. Najczęściej problem leży przy przekazaniu nam informacji o płatności od operatora. Przy takiej skali (kilkadziesiąt tysięcy sprzedanych książek) zawsze znajdą się błędy. Wtedy musimy taką płatność zaksięgować ręcznie. Napisz proszę na radek@altenberg.pl i na pewno nie zostawimy Cię bez pomocy. Faktury natomiast są wysyłane automatycznie, do każdego zamówienia.
0 0
odpowiedź