SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Kolejny dyrektor z czasów Kurskiego poza TVP. Idzie do sądu za dyscyplinarkę

Telewizja Polska w trybie dyscyplinarnym zwolniła Piotra Gursztyna, w przeszłości publicystę „Do Rzeczy”, który z publicznym nadawcą był związany przez osiem lat. Gursztyn się z tym nie zgadza i skierował sprawę do sądu.

Centrum informacji Telewizji Polskiej przekazało Wirtualnej Polsce, że umowa z Piotrem Gursztynem została rozwiązana z dniem 27 lutego br. Gursztyn był zatrudniony w spółce od połowy stycznia 2016 roku, niedługo po tym jak prezesem nadawcy został Jacek Kurski.

Początkowo Gursztyn był szefem TVP Historia, a pod koniec 2016 roku objął funkcję biura programowego. W połowie 2017 roku objął nowo utworzone stanowisko dyrektora ds. komunikacji, potem był głównym specjalistą w biurze spraw korporacyjnych.

>>> Praca.Wirtualnemedia.pl - tysiące ogłoszeń z mediów i marketingu

Piotr Gursztyn został zwolniony w trybie dyscyplinarnym. TVP uzasadniła to jego nieusprawiedliwioną nieobecnością w pracy.

Piotr Gursztyn w TVP przez 8 lat

Gursztyn się z tym nie zgadza i w zeszłym tygodniu skierował wobec nadawcy pozew do sądu pracy. - Jestem pracownikiem chronionym, żołnierzem Wojsk Obrony Terytorialnej. Inaczej mnie nie mogli zwolnić - powiedział WP.

Według niego był ostatnio często nieobecny w pracy, ponieważ nie zlecano mu zadań. - Nikt do mnie nie dzwonił, nikt do mnie nie pisał. Moją pracą byłoby siedzenie przez 8 godzin i gapienie się w monitor komputera, czy coś przyszło na skrzynkę mailową. Trochę to dla mnie upokarzające, bo jednak lubię coś robić - stwierdził.

Wcześniej Gursztyn wykonywał zadania zlecone przez prezes TVP i jego sekretariat, zarząd i biuro spraw korporacyjnych. - Sam sobie nie wyznaczałem zadań. - I bardzo często pracowałem poza wyznaczonymi 8 godzinami pracy -  w weekendy czy w święta państwowe - podkreśla.

CZYTAJ TEŻ: Znamy pensje dyrektorów w TVP

Przed pracą w TVP Piotr Gursztyn przez trzy lata był wicenaczelnym tygodnika „Do Rzeczy”. Wcześniej był związany z „Dziennikiem” (m.in. jako szef działu politycznego) oraz Radiem Plus i Polsatem (jako reporter). Napisał książki „Rzeź Woli. Zbrodnia nierozliczona” oraz „Ribbentrop-Beck. Czy pakt Polska-Niemcy był możliwy?”.

W drugiej połowie lutego Daniel Gorgosz, likwidator w Telewizji Polskiej, poinformował, że od zmiany jej władz w drugiej połowie grudnia spółka pożegnała się z ponad 100 pracownikami. W trybie dyscyplinarnym w połowie stycznia zwolnieni zostali były dyrektor Telewizyjnej Agencji Informacyjnej Michał Adamczyk oraz jego zastępcy Samuel Pereira i Marcin Tulicki, a w tym tygodniu - szefowa Biełsatu Agnieszka Romaszewska-Guzy.

Dołącz do dyskusji: Kolejny dyrektor z czasów Kurskiego poza TVP. Idzie do sądu za dyscyplinarkę

5 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
abo
Bardzo dobrze, może ktoś się wreszcie oprze siłowym rozwiązaniom.
odpowiedź
User
GG
Niezły herbatnik. Sumienie nie pozwalało mu siedzieć bezczynnie w pracy, ale nie odzywało się, gdy brał za to pieniądze. Kolejny prawy katolik :)
odpowiedź
User
Żołnierz
Bardzo dobrze. A wycieranie sobie twarzy wojskiem jest mega słabe.
odpowiedź